sobota, 7 sierpnia 2010

new look







Dzisiaj wreszcie doczekałam się otwarcia w Łodzi New Looka. Widząc sporą grupkę dziewczyn stojących pod zamkniętym jeszcze sklepem straciłam ochotę na zakupy...jakoś nie lubię tłoku i "walki o wieszaki". Spokojnie więc przeczekałam moment zwierzęcego szału i później weszłam pomiędzy półki:).
Ubrania szczerze mówiąc nie powaliły mnie na kolana, natomiast bardzo przypadła mi do gustu biżuteria, torebki (zwłaszcza piękne kopertówki), buty (naprawdę szeroki wybór modeli, śliczne czółenka i platformy) i bielizna;)
Kilka rzeczy wybrałam dla siebie, bez zakupowego szaleństwa, ale jestem zadowolona:)
Za wszystko łącznie zapłaciłam niewiele ponad 100zł, więc myślę, że opłacało się wstać w tą sobotę trochę wcześniej :D Zwłaszcza dla torebki a'la mulberry, którą już jakiś czas temu podpatrzyłam u Charlize-Mystery, a dzięki zniżce jest moja za niecałe 50 zł xD
Miłego weekendu kochane ;*

czwartek, 5 sierpnia 2010

szaro








W roli głównej marynarka, którą całkiem niedawno złowiłam w H&M. Na początku była wersja piaskowa, ale po małych przebierankach w domu stwierdziłam, że jednak szarość będzie bardziej współgrała z moją szafą :). Generalnie patrząc na nieśmiało wkraczające jesienne kolekcje widzę, że szary kolor znów zagości w mojej garderobie. Przez pewien czas te odcienie już mi się "przejadły", jednak teraz widzę, że chętnie do nich wrócę;) Poza tym zastanawiam się nad kupnem emu...Wiem, wiem środek lata, a ja już tu z kozakami wyskakuję;) Ale może któraś z Was posiada i orientuje się w temacie:) ? Ostatnio się nimi zachwycam w wielu stylizacjach:)

marynarka - H&M
top - NY
jeansy - vertus
baletki - no name

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Bla, bla, bla.

Tak, wiem - miała być reaktywacja.
Tak, wiem - miało być mnóstwo czasu dla blogowania, stylizacji, modowych nowinek...
Ale nie było i nie wiem jak to będzie w najbliższym czasie. Dużo się działo, energii nie brakowało, ale niekoniecznie była spożytkowywana na ubraniową wenę twórczą ;)
Teraz dzieje się mniej, dzieje się mało, a energii dla odmiany totalny brak.
Wydawało mi się nawet, że, ujmę to kolokwialnie, ciuchy przestały mnie już jarać. Na szczęście po dzisiejszej rundce po sklepach skutecznie tą myśl odrzuciłam - kolekcje jesienne przynoszą nowe tchnienie w ten cały modny świat :) Już mam kilka upatrzonych rzeczy, kupiłam też szarą marynarkę z H&Mu i dziś piękny szalik w Vero Modzie w odcieniu zgaszonego różu robiony jakby ręcznie na drutach - artystyczna robota ;)
Nie obiecuję natłoku postów, ale na pewno nie kończę przygody z blogowaniem :)
Tymczasem robię małe porządki w szafie i jeżeli komuś coś się spodoba to proszę o kontakt na maila :) 5 !


bluzka over size, Bershka r. S


spódnica w kwiaty z kieszeniami, Vero Moda r.34


spódnica w kratkę, Pretty Girl, r.36


bokserka kakaowa z nitami, Bershka r.S


sukienka z podkreślonymi ramionami (poduszki+cekiny), H&M r.34


niedziela, 4 lipca 2010

takie sobie gacie..









Marzyłam o takim typie spodni już od dawna, ale gdy jakieś przymierzałam wydawało mi się, że nie grają z moim niskim wzrostem. Dzisiaj przez "przypadek" w drodze do drogerii zahaczyłam o stradivariusa i wyszłam z tymi oto gaciami. W lustrze wydawały mi się nie takie straszne, poza tym przekonała mnie cena. I fakt, że w razie czego zawsze mogę je oddać. W domu jednak okazało się, że spodnie nie mają metek już od nowości, więc wydaje mi się, że zwrot raczej odpada. Hmmm..ale chyba naprawdę nie wyglądam w nich tak strasznie...;) ? Jak myślicie :) ?

P.S. Wybaczcie, że nie pokazuję twarzy, ale po wczorajszej 18-tce siostry dziś nadaję się tylko do spania z tymi workami pod oczami;)

top - troll
spodnie - stradivarius
pasek - zara
koturny - h&m

sobota, 3 lipca 2010

holidays








Oficjalnie rozpoczynam wakacje i powracam do blogowania :) Nareszcie :)
Zestaw niezbyt twórczy, ale idealnie przewiewny na tak gorące dni :) Udanego weekendu kochane :) ;*


bluzka - bershka
szorty - zara
koturny - h&m