


Świetny dzień. Po pierwsze sesja zdjęciowa z najfajniejszymi dziewczynami pod słońcem;) Efekty pokażę pewnie już niedługo :)
Drugi powód widać powyżej...i w tym momencie dochodzę do wniosku, że mój zakupoholizm nie zna granic:P Po całym dniu wstąpiłam jeszcze "na chwilę" do Tesco za sprawą dzisiejszych opowieści mojej kumpeli o cudach, które można znaleźć na F&F. Co prawda nie kupiłam nic na tym dziale, ale wychodząc zauważyłam na wystawie Deichmanna TE buty :P. Biorąc pod uwagę to, że marzyłam o nich od momentu, gdy zobaczyłam identyczne na blogu Candice, po prostu MUSIAŁAM je kupić :P Szczerze mówiąc myślałam, że już są nie do dostania, bo w końcu to zeszłoroczna kolekcja, ale jak widać czasem zakupoholikom szczęście sprzyja :D