



Wbrew wszelkim zasadom dziś paski z kwiatkami. Wyjątkowo takie paradoksalne połączenie wydało mi się całkiem znośne. I tak też paradowałam wczoraj po parku, ciesząc się nareszcie upragnionym słońcem :)
Ahh i podziękowania dla wytrwałego fotografa :))
spódnica - vintage
balerinki - humanic
zegarek - stradivarius